Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
Powiększ: A A A
A A A A A

Aktualności


95 lat temu lato na Lubogoszczy spędzili pierwsi turyści

06/08/2018, dodał: Magda Polańska czytano: 604 razy
Baza Szkoleniowo – Wypoczynkowa „Lubogoszcz” w Kasince Małej jest ośrodkiem o najdłuższej tradycji, spośród wchodzących w skład Krakowskiego Szkolnego Ośrodka Sportowego. Powstała w roku 1923 z inicjatywy M. Scotta – Sekretarza Generalnego Ogniska Warszawskiego YMCA (Young Men’s Christian Association).

Łagodny klimat, nieskażone niczym powietrze, źródlana, czysta woda, zbiornik do kąpieli i rekreacji, przepiękne widoki na otaczające góry i doliny, możliwość organizacji wycieczek i spacerów było motywacją dla przedstawicieli organizacji do wykupu terenu znajdującego się przy jeziorku, tzw. „Żabim Oczku”, na obóz młodzieżowy.


Jeziorko "Żabie Oczko"

Na początkowo dzierżawionej, a później zakupionej, parceli o łącznej powierzchni 5, 48 ha, na zboczu góry Lubogoszcz, w niedalekiej odległości od stacji kolejowej Mszana Dolna, zorganizowano pierwszy obóz młodzieżowy YMCA w Polsce. Latem 1924 r. w ciągu ośmiu tygodni przebywało tutaj 128 chłopców, którzy spali i jedli pod namiotami, poznając w całej pełni walory tego miejsca i sposobu obozowania.


Obiad wydawany pod namiotem

Rok później zaczęto wznosić pierwsze drewniane domki noclegowe. Do rozmieszczenia poszczególnych budynków wykorzystano naturalne ukształtowanie terenu. Większe budynki, jak kuchnia i stołówka, wybudowane zostały na płaskim terenie. Domki mieszkalne dla młodzieży zbudowano łukiem, kaskadowo na pochylonym terenie. Otaczały one plac centralny obozu od strony południowej, na którym organizowano pokazy artystyczne przy ognisku. W centralnym miejscu obozu, na wzniesieniu, powstał budynek kierownictwa.


Domki campingowe oraz miejsce na ognisko


Budynek kierownictwa

 

Wszystkie budynki wznoszone były sukcesywnie z okrągłych belek o jednakowej średnicy. Drzewo było okorowane i gładko ostrugane, a następnie pomalowane środkiem konserwującym nadającym brązowy kolor.  Domki campingowe miały jednakowe kształty. Stały na podmurówce z kamienia, która wyrównywała zbocze do poziomu.

Do okien ściany wykonywane były z poziomo ułożonych belek. Następnie na pionowych słupach spoczywał dach. Zamiast okien między słupami znajdowała się wolna przestrzeń zamykana roletami na noc. Wszystkie dachy pokryte były czarną papą.

W ciągu kilku lat zostały wybudowane kolejne domki, budynek kuchni i stołówki, świetlica, budynek instruktorów i opiekunów młodzieży, budynek kierownictwa, łazienki i umywalnie, a także latryny. Oddzielnie, w pewnym oddaleniu, na stromym zboczu poza obozem zbudowano budynek izby chorych i ambulatorium medyczne. Z obozu prowadzi do niego ścieżka wykonana z kamieni. Zbudowano też boisko sportowe na terenie obozu, wycięte w zboczu wzgórza i basen pływacki nad jeziorkiem. Na wodzie jeziorka pływano również na kajakach. Wodę do basenu czerpano ze zbiornika zbudowanego na zboczu góry powyżej obiektów obozu. W taki sposób napełniany jest basen do teraz.


Kąpiel w jeziorku

Obóz oświetlano prądem elektrycznym, wytwarzanym przez agregat prądotwórczy, napędzany silnikiem spalinowym.

Kiedy Fred Ramsay zobaczył obóz, dał fundusze na zainstalowanie elektrycznego oświetlenia, natomiast minister wojny przekazał środki na odkryty 25 – metrowy basen kąpielowy.

Posadowienie obiektów oraz układ funkcjonalny obozu wykorzystywały naturalne cechy terenu, wtapiając w otaczającą przyrodę góry Lubogoszcz, zachwycając pięknem oraz harmonią i tworząc idealną bazę do realizacji celów YMCA na świecie i w Polsce – równomiernego rozwoju ducha, umysłu i ciała.

Obóz pod nazwą „Beskid” znany był w Europie i Ameryce – prowadzone w nim były również turnusy dla młodzieży stowarzyszonej w YMCA mieszkającej poza granicami Polski. 
Według opinii licznych cudzoziemców i rzeczoznawców obozownictwa za granicą – obóz Polskiej YMCA należał do najpiękniej położonych, najlepiej wyekwipowanych i najracjonalniej prowadzonych obozów dla chłopców nie tylko w Polsce, lecz i w całej Europie.

Mówiąc o historii obozu „Beskid” należy podać kilka nazwisk, które wiązać się będą zawsze z jego początkowym okresem. Wymienić należy przede wszystkim dyrektorów YMCA: Franka Dymana, Władysława Sikorskiego i Stanisława Bartmana, których żmudna i ofiarna praca przy budowie tego obozu zapoczątkowała jego istnienie i świetny dalszy rozkwit. Należy wspomnieć także pierwszych dyrektorów obozu: M. Scotta i Karla R. Cummingsa, a także kierownika III obozu Zygmunta Zieleniewskiego.

Podczas okupacji nieruchomości obozu przejęte zostały na rzecz Generalnego Gubernatorstwa. W 1948 r. „Beskid” został zwrócony YMCE, jednak w roku 1950 Związek Młodzieży Chrześcijańskiej „Polska YMCA” uległ likwidacji, a jego majątek przeszedł na Skarb Państwa. W latach 1950 – 52 obóz przejął Związek Młodzieży Polskiej nadając mu nazwę „Obóz Lubogoszcz”, a od 1953 roku przeszedł pod zarząd Wydziału Oświaty w Limanowej.

Funkcjonował przeważnie w okresie letnim. Zjeżdżały się tutaj uczennice Liceów Pedagogicznych z Limanowej, Starego i Nowego Sącza, Tarnowa, Żywca, Krzeszowic i  realizowały praktyczną część programu wychowania fizycznego. Oprócz tego odbywały się tutaj kursokonferencje nauczycieli i działaczy sportowych, zaś w okresie zimowym organizowane były zimowiska dla szczepów harcerskich.

W latach 1957-58 VI Dywizja Desantowa z Krakowa organizowała obóz zimowy na Lubogoszczy pod namiotami. Żołnierze uczyli się jazdy na nartach biegowych, ćwiczyli sprawność fizyczną i umiejętność radzenia sobie w trudnych warunkach. Trwałą pamiątką po pobycie Dywizji stała się droga dojazdowa z Kasinki Małej do ośrodka. Żołnierze wykonali ją niwelując przeszkody terenowe w postaci skał, nierówności, umożliwiając tym samym transport zaopatrzenia przy pomocy furmanek, ciągników, samochodów.

Przez ponad pięćdziesiąt lat powojennej historii ośrodka obiektem opiekował się Jan Juszczak, który razem z rodziną mieszkał na terenie bazy. Dzięki jego zaangażowaniu w pracy, staraniom i gospodarskiej opiece obiekt przetrwał i służył młodzieży.

Mgr Józef Żuradzki pracujący przez wiele lat jako przewodnik dla grup przebywających na „zielonych szkołach” na Lubogoszczy, tak określił zaangażowanie Zofii i Jana Juszczaków: Spośród wielu ludzi, którzy wpłynęli na losy obozu a następnie Bazy „Lubogoszcz” najdłużej, najtrwalej i najserdeczniej wpisali się państwo Zofia i Jan Juszczakowie, którzy niemal całe swoje długie życie poświęcili tej placówce, będąc wzorem prawości, pracowitości i oddania dzieciom. We wdzięcznej pamięci wielu pokoleń, tysięcy młodzieży i nauczycieli pozostaje pani Zofia – gospodyni obozu i kucharka niepowtarzalna, wszak wymyślane przez nią potrawy smakowały jakby przygotowała i podała matka. Pan Jan to cała instytucja – troskliwy gospodarz, zaopatrzeniowiec, znawca wszystkich tajemnic placówki.

Z dniem 1 stycznia 1977 r. już pod nową nazwą Ośrodek Szkoleniowo – Wypoczynkowy „Lubogoszcz” w Kasince Małej został włączony do zakresu statutowej działalności Krakowskiego Szkolnego Ośrodka Sportowego im. Szarych Szeregów w Krakowie zapewniając mu dotychczasowy kierunek działania.

Dyrekcja KSOS-u od momentu przejęcia bazy założyła w swoich planach dydaktyczno – wychowawczych kontynuację i uzupełnianie o możliwości jakie stwarza ośrodek na Lubogoszczy, realizacji celów statutowych Ośrodka Krakowskiego: podnoszenie sprawności fizycznej dzieci, rozwijanie i kształtowanie nawyków czynnego wypoczynku i aktywnej rekreacji, propagowanie turystyki, tworzenie wzorców i nawyków zdrowego spędzania czasu wolnego, pogłębianie wiedzy młodzieży w zakresie sportu i rekreacji. Postanowiono organizować na terenie bazy kolonie letnie dla dzieci i młodzieży, obozy, zimowiska, wycieczki szkolne. Zdecydowano o organizacji akcji i imprez otwartych – zawodów sportowych, spartakiad, konkursów i turniejów.

Założono całoroczną dydaktyczną działalność placówki, w związku z czym na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych KSOS rozpoczął generalną modernizację wszystkich obiektów kubaturowych bazy: na wzór dawnych zbudowano 18 nowych drewnianych chatek, powstały nowe domki kierownictwa i instruktorów, świetlica, kotłownia, sanitariaty, izolatka, wybudowano kuchnię spełniającą współcześnie obowiązujące wymogi sanitarne.  Większe obiekty wyposażono w centralne ogrzewanie.

4 lipca 1979 roku dokonano uroczystego otwarcia nowych chatek. W kronice znajdującej się w ośrodku ten dzień opisali pierwsi uczestnicy kolonii: „Dnia 4.07.1979 roku do naszego obozu przybyli goście. Byli to przedstawiciele zakładów opiekuńczych jak również Kurator Oświaty i Pan Dyrektor KSOS. Po wspólnym obiedzie odbyło się oficjalne oddanie chatek z okazji Międzynarodowego Roku Dziecka. Po przecięciu wstążki goście wchodzili do domków i prowadzili rozmowę z mieszkańcami. Następnie goście zostali zaproszeni do Izby Pamięci, gdzie została odczytana historia „Lubogoszczy”. Po części oficjalnej wszyscy udaliśmy się na ognisko. Przy wspólnej zabawie miło upływał nam czas…”.   


4.07.1979r. - uroczyste otwarcie nowych chatek; Międzynarodowy Dzień Dziecka świętowany na Lubogoszczy

W ostatnim etapie przebudowy, w 1993 roku, powstała nowa jadalnia, a nad nią mini sala gimnastyczna, w której uczestnicy przebywający na koloniach i obozach korzystają z możliwości kontynuowania gimnastyki korekcyjnej prowadzonej w czasie roku szkolnego w KSOS. Na terenie ośrodka zostały również wybudowane 3 ośmioosobowe domki campingowe z przeznaczeniem na schronisko młodzieżowe PTSM. W trosce o ochronę środowiska, dzięki staraniom dyrekcji, została wybudowana biologiczna oczyszczalnia ścieków, dziś zastąpiona kanalizacją sanitarną sfinansowaną częściowo ze środków unijnych.

Pozostając w temacie przebudowy ośrodka trudno nie podkreślić tutaj roli żołnierzy JW.2220 z Krakowa pod dowództwem płk Andrzeja Urbana. Żołnierze uporządkowali teren przed budynkiem kierownictwa usuwając nagromadzone kamienie i głazy, które posłużyły do wymurowania murku oporowego. W ciągu jednego dnia duży teren budowy został dokładnie uporządkowany, dzięki temu ośrodek był gotowy do przyjęcia uczestników kolonii.  Po podpisaniu umowy o współpracy z Kopalnią Soli z Kłodawy w zakresie organizacji wypoczynku dla ich dzieci, ośrodek mógł zakupić i wyposażyć kuchnię w sprzęt kuchenny i pościel do domków.  Fabryka Maszyn Odlewniczych z Krakowa w czynie społecznym dokonała naprawy 150 metalowych łóżek. Rozwinięto akcję Funduszu Dobrowolnych Składek przy KSOS, co w dużym stopniu ułatwiło finansowanie remontu i modernizację obiektów.

Opisując przebudowę i modernizację ośrodka należy podkreślić, że zachował on swój pierwotny wygląd oraz ogólny obraz zespolenia z przepiękną przyrodą Beskidu, na czym szczególnie zależało jednemu z pierwszych budowniczych obiektów obozu – Stanisławowi Barmanowi. Pisał on w 1978 roku, w pięćdziesiątą rocznicę istnienia bazy: „przebudowa, która ma nastąpić – winna zachować styl w jakim obóz jest w tej chwili – ponieważ jest to pierwsze obozowisko tego typu wybudowane w Polsce po odzyskaniu niepodległości w 1928 roku. Jestem już jedynym przedstawicielem budowy obozu”.

Prace modernizacyjne prowadzono etapami przez kilkanaście lat, zapewniając nieprzerwane funkcjonowanie ośrodka i nie było lata, w którym dzieci i młodzież nie mogłyby przyjechać na Lubogoszcz na wakacje.

Wielkie zasługi oddał ośrodkowi dr Leon Harabasz, pełniący funkcję dyrektora KSOS. Dzięki jego staraniom i wielkiemu sercu, które oddał ośrodkowi, możliwe było dokonanie przebudowy i modernizacji. Trudno nie wspomnieć, że dokonał tego w czasach, kiedy zdobycie materiałów budowlanych stanowiło wielkie wyzwanie. Dzieło jego kontynuowali kolejni dyrektorzy – mgr Tadeusz Kasperczyk oraz obecny dyrektor KSOS – mgr Zdzisław Tracz i jego zastępca mgr Jerzy Kościelny odpowiedzialny za sprawy administracyjno – gospodarcze. Bezpośrednie, codzienne kierownictwo bazą Lubogoszcz sprawuje od roku 1985 Maria Grzęda.

Podobnie jak to było w czasach obozowisk YMCA w ośrodku w czasie wakacji odbywają się kolonie i obozy sportowe. W ciągu roku szkolnego organizowane są tutaj zielone szkoły, wycieczki szkolne, wczasy indywidualne i zorganizowane oraz pobyty integracyjne grup studenckich. Szczególnie ten zakątek upodobali sobie „odkrywcy” Beskidu Wyspowego oraz uczestnicy zawodów Ultra - Trial Małopolska i Touru po górach.  W roku 2017 bazę Lubogoszcz odwiedziło 5 910 osób, a ogółem baza udzieliła 13 759 noclegów uczestnikom kolonii i zimowisk, zielonym szkołom i wycieczkom szkolnym, grupom studenckim oraz turystom indywidualnym. Jako ciekawostkę warto podać, że w trakcie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie baza „Lubogoszcz” przez siedem dni gościła 249 uczestników ŚDM z Australii i Papui - Nowej Gwinei.

Tak duża liczba osób korzystających rokrocznie z gościny Bazy Szkoleniowo – Wypoczynkowej „Lubogoszcz”, w porównaniu z liczbą 128 uczestników pierwszego obozu YMCA, świadczy o rozwoju ośrodka, o jego niesłabnącej popularności oraz coraz lepszym warunkom stwarzanym gościom. Podkreślić należy fakt, iż z ośrodka korzystają w przeważającej mierze i w coraz większej liczbie dzieci i młodzież, co daje nadzieję, że aktywny wypoczynek w kontakcie z przyrodą będzie zajmował w ich dorosłym życiu poczesne miejsce.


Współczesny wygląd ośrodka

10 czerwca b.r. Baza Szkoleniowo – Wypoczynkowa  „Lubogoszcz” uczciła swój jubileusz 95 – lecia działalności.  Z tej okazji na terenie ośrodka, w pięknych okolicznościach przyrody, zorganizowano festyn, na który pracownicy ośrodka zaprosili mnóstwo gości. Nie zabrakło wśród nich Bolesława Żaby, Wójta Gminy Mszana Dolna, który w okolicznościowym adresie podkreślił szczególne znaczenie tego miejsca: 95 – lecie istnienia Bazy Szkoleniowo - Wypoczynkowej LUBOGOSZCZ w Kasince Małej to lata ciężkiej pracy, miliony przyjętych turystów, szereg przeprowadzonych szkoleń, wychowywania i wspierania w różnych dyscyplinach życia kolejnych pokoleń Polaków.
Z ogromną przyjemnością świętuję dzisiaj z Wami tak zacną rocznicę. Niech to spotkanie będzie okazją aby przekazać hołd tym, którzy tworzyli ten ośrodek, pracowali w nim, a teraz odpoczywają już na zasłużonej emeryturze oraz wszystkim tym, którzy odeszli do „wiecznej bazy”.
Gratulacje i podziękowania za wiele pięknych, niezapomnianych chwil i wzruszeń, które dzięki Państwa działalności stały się naszym udziałem, przekazuję Pani Kierownik i obecnej ekipie ośrodka. W szczególny sposób wyrażam swoją wdzięczność za wspaniałą promocję Gminy Mszana Dolna i Beskidu Wyspowego. Niech świętowany dzisiaj Jubileusz będzie powodem do dumy i zadowolenia, ale również bodźcem do dalszego działania.


Spotkanie z okazji 95 - lecia Bazy Szkoleniowo - Wypoczynkowej Lubogoszcz w Kasince Małej

 

Maria Grzęda